Jakie narzędzia są przyszłością nowych technologii, handlu, smart office i każdej innej możliwej kategorii, na internetowej pomocy technicznej kończąc? Według Ericssona i jego badań to wirtualna rzeczywistość, która na dobre stanie się elementem naszego życia. 

Jak wynika z raportu sporządzanego przez Ericsson ConsumerLab, w ciągu najbliższych kilku lat znaczenie informacji podawanych w formie wizualnej wzrośnie. Szczególnie będzie to widoczne poza ekranami urządzeń mobilnych – ruchome obrazy na dobre wkroczą do życia codziennego, również w reklamie, co już dziś mamy szansę oglądać na przystankach autobusowych i wielkich elektronicznych bilbordach. Natomiast to rzeczywistość wirtualna (VR) jest przez użytkowników smartfonów wymieniana jako najpopularniejszy nośnik informacji w formie wizualnej. Według ośmiu na dziesięciu respondentów, przynajmniej jedno z dwunastu zastosowań VR wymienionych w badaniu Ericsson ConsumerLab (infografika poniżej) jest interesujące i warte wprowadzenia na rynek.

Największą popularnością wśród pytanych cieszą się wirtualne mapy, filmy odtwarzane wokół widza,  pomoc techniczna oraz okulary dla sportowców. Połowa ankietowanych chętnie wykorzysta rzeczywistość wirtualną do organizowania konferencji, w czasie których rozmówcy będą widoczni w formie hologramów. To ostatnie zastosowanie świetnie wpisuje się w ideę smart office i wskazuje na fakt, jak istotna jest w tej chwili mobilność i jednoczesne pozostawanie w kontakcie z przełożonymi oraz współpracownikami w komfortowy sposób.

Zakupy to kolejna aktywność, którą zmieni rzeczywistość wirtualna. Połowa użytkowników smartfonów jest zainteresowana technologią umożliwiającą tworzenie selfie 3D – trójwymiarowego modelu ciała, jaki może zostać użyty w czasie zakupów online. Sześćdziesiąt procent przebadanych chciałoby zobaczyć rzeczywisty rozmiar produktów przed ich zakupem. Może to wskazywać, że idea showroomów stacjonarnych nie jest do końca tym, czego oczekuje konsument. To właśnie zakupy przez sieć i wirtualna przymierzalnia w domu mają szansę okazać się przyszłością handlu ubraniami.

Ericsson zapewnia także, że dzięki drukarkom 3D, w ciągu najbliższych kilku lat będziemy mogli doświadczyć zanikającej potrzeby kupowania niektórych kategorii przedmiotów. Połowa użytkowników smartfonów ankietowanych przez ConsumerLab chce wykorzystywać drukarki 3D do tworzenia własnych sztućców, zabawek i zapasowych elementów do urządzeń.

Wirtualna rzeczywistość bezsprzecznie zmieni otaczający nas świat. Jednak jeszcze przyjdzie nam poczekać na to, by zagościła ona na dobre w naszych domach i miejscach pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ