Okradną, zaleją, spalą, zdewastują, splądrują. To tylko część niebezpieczeństw, na jakie narażone jest nasze mieszkanie. Można je jednak odpowiednio zabezpieczyć.

Jesteśmy przewidywalni aż do bólu. Gdy dostaniemy kilka mandatów, dopiero wówczas inwestujemy w radio CB albo aplikację ostrzegającą o policyjnych kontrolach. Gdy wirus zrobi nam Sodomę i Gomorę w komputerze, instalujemy odpowiednie oprogramowanie. Kask założymy po wypadku podczas jazdy na rowerze. A co stanie się, kiedy okradną nasze mieszkanie czy dom? Albo zostanie zalane? Pewnie pomyślimy po szkodzie. Zanim jednak zostawimy nasze mienie na czas urlopu, wakacji, świąt czy zabawy sylwestrowej, lepiej zawczasu przygotować się tak jak trzeba i zadbać o zabezpieczenia. Tym bardziej, że nie jest to szczególnie skomplikowane czy kosztowne.

1. Włącz światło. Inteligentnie

Oto sposób stary jak świat: pozostawienie włączonego światła w opustoszałym domu. Niestety mało ekonomiczny (żarówki będą działać cały czas, gdyż nie możemy ich zdalnie kontrolować) i niestety coraz mniej skuteczny. Obserwując dom łatwo dość szybko zorientować się, że nie ma w nim nikogo. Stąd dobrym rozwiązaniem jest symulacja obecności, by „podglądacz” odniósł wrażenie, że w pokojach tętni normalne życie. A jak to zrobić? W przypadku światła wystarczy inwestycja w żarówki LED, którymi można sterować poprzez internet.

Kilka żarówek rozmieszczonych w różnych pokojach można zaprogramować tak, by naprzemiennie włączały się i wyłączały (oczywiście nieregularnie), tak jak przemieszczamy się po poszczególnych pomieszczeniach. Poprzez aplikację możemy także aktywować oświetlenie nawet wówczas, gdy znajdujemy się daleko od miejsca zamieszkania. Łatwiej wtedy wprowadzić w błąd obserwującego nasze mienie.

2. Aktywuj sprzęt audio. Zdalnie

Cały dom lub wybrane pomieszczenia mogą być nie tylko rozświetlone, ale także rozbrzmiewać muzyką, by wzmóc efekt symulacji obecności. Sprzęt audio, podobnie jak żarówki, da się zdalnie kontrolować poprzez internet. Najłatwiej jest w przypadku urządzeń multiroom, czyli takich, które umożliwiają nagłośnienie całego mieszkania. Poprzez aplikację w telefonie lub tablecie zaprogramujemy czas pracy systemu audio, który automatycznie rozpocznie działanie zgodnie w ustawieniem. Dobierzemy również poziom głośności – najlepiej tak, by nie przeszkadzać sąsiadom, ale jednocześnie wystarczająco donośnie, by złodziej mógł usłyszeć nagrania.

3. Domknij okna. Automatycznie

Uchylone okno to dla złodzieja żadna bariera. Stąd dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie siłowników, dzięki którym szyby mogą być automatycznie domykane tuż po opuszczeniu domu przez mieszkańców.
Siłowniki synchronizują pracę z systemem alarmowym lub automatyką. Dzięki temu, tuż po aktywacji alarmu lub rozpoznaniu przez system sterowania, że wszyscy domownicy już wyszli, okna zostaną automatycznie domknięte.

4. Połącz domofon z telefonem

Każda osoba, która zadzwoni domofonem, natychmiast połączy się z nami: dzięki Skype (lub podobnemu programowi) i aplikacji w telefonie. Mamy zatem większą kontrolę nad tym, kto odwiedza nasz dom podczas nieobecności domowników. Pamiętajmy jednak, że funkcja jest skuteczna tylko wówczas, gdy telefon mamy cały czas przy sobie i odbieramy każde nadchodzące połączenie.

5. Zainstaluj kamerę z czujnikiem ruchu

Dobrym uzupełnieniem domofonu jest kamera rozpoznająca ruch. Gdy tylko wykryje osobę zbliżającą się do drzwi lub innego monitorowanego miejsca, może natychmiast wysłać powiadomienie do aplikacji w smartfonie.
Kamerę można połączyć z domofonem, wybrać i zainstalować osobne urządzenie, lub zainwestować w zamek drzwiowy zintegrowany z obiektywem – możliwości wyboru są dość duże.

6. Wybierz alarm z wieloma czujnikami

Im wcześniej wykryjemy intruza, tym lepiej. Stąd rekomendowane są te instalacje alarmowe, które rozpoznają pojawienie się niepożądanej osoby już na posesji, zanim jeszcze zbliży się do drzwi lub okien, które spróbuje sforsować. Wówczas ekipa interwencyjna agencji ochrony ma większe szanse dotrzeć na miejsce, zanim złodziej dokona szkód próbując dostać się do domu.

By wykryć osobę jak najwcześniej, rekomendowane są czujniki ukryte dookoła domu: w ogrodzie, oświetleniu zewnętrznym, płocie i innych elementach infrastruktury. Specjaliści polecają nie tylko tradycyjne sensory wykrywające ruch, ale także nacisk na podłoże.

7. Zabezpiecz się przed zagłuszaniem

Nie tylko złodzieje samochodów korzystają z profesjonalnych urządzeń do zagłuszania sygnału alertów. Także włamywacze chętnie posługują się urządzeniami, które zakłócają funkcję powiadomień systemu alarmowego poprzez sieć GSM. Jak się przed tym zabezpieczyć?

Specjaliści od zabezpieczeń zalecają zwielokrotnienie rodzajów połączeń systemu z centrum monitoringu. Innymi słowy, nasz alarm powinien przekazywać sygnał nie tylko poprzez sieć komórkową, ale także zwykłym kablem telefonicznym (jeśli mamy analogowy telefon, lub stacjonarny internet).

8. Zainstaluj czujniki pożarowe

Ochrona domu to nie tylko zabezpieczenie przed włamaniem. Warto także zadbać o rozwiązania, które pomogą uniknąć pożaru. Trudno oczywiście wyposażyć własne mieszkanie w system ochrony przeciwpożarowej ze zraszaczami znany z nowoczesnych biurowców. Wystarczy jednak parę detektorów kilku rodzajów zagrożeń (dymu, tlenku węgla czyli czadu i gazu) z funkcją powiadamiania (poprzez SMS lub inny alarm wysłany do aplikacji), by sprawować kontrolę nad mieszkaniem i w razie potrzeby powiadomić straż pożarną lub inne służby.

9. Załóż system ochrony przed zalaniem

W newralgicznych miejscach domu (kotłownia, serwerownia automatyki budynkowej, pralnia, kuchnia) warto rozmieścić czujniki, które rozpoznają pojawienie się wody. Uniwersalne urządzenia komunikują się z domową siecią WiFi lub poprzez wbudowany moduł 3G wysyłają sygnał alarmowy bezpośrednio pod wskazany numer.

10. Nagraj złodzieja

Jeśli mimo wszelkich zabezpieczeń włamywacz dostanie się do mieszkania, to wówczas pozostaje chociaż nagrać jego wizytę. Dokumentacja wideo może później policji ułatwić identyfikację intruza, a firmie ubezpieczeniowej oszacować zakres poniesionych szkód. Najprościej skorzystać z systemu monitoringu wizyjnego połączonego z alarmem.

Alternatywą jest wykorzystanie małych kamer ukrytych w zabawkach, ozdobach i innych elementach wystroju wnętrza – aktywują się po wykryciu ruchu. Złodziej nieświadomy istnienia monitoringu w domu może zachować mniej ostrożności, co ułatwi służbom identyfikację i zatrzymanie delikwenta.

11. Wymień baterie na nowe

Wiele czujników i przenośnych urządzeń wykorzystuje zasilanie z baterii, nawet mimo podłączenia do zwykłego domowego zasilania. Baterie przydają się w sytuacji przerwy w dostawie prądu (o co np. w okresach świątecznych czy wakacyjnych nie trudno) i umożliwiają dalszą pracę urządzenia. Przed wyjazdem lepiej zatem wymienić baterie na nowe, szczególnie jeśli dotychczasowe instalowaliśmy dawno temu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ