Omijanie korków wciąż jest sporą sztuką. A jeszcze większą – dostarczenie tak precyzyjnych informacji o zatorach, jakich jeszcze nie mieliśmy. Here pracuje nad rozwiązaniem, które może zrewolucjonizować rynek usług traffic dla producentów samochodów.

Masz nowoczesny samochód z doskonałą nawigacją albo wyśmienity sprzęt PND z systemem informacji o korkach. I regularnie aktualizowane informacje o natężeniu ruchu, dzięki którym sprawnie podróżujesz bez większych utrudnień. Mamy złą wiadomość: tak Ci się tylko wydaje. Można podróżować jeszcze efektywniej. Pod warunkiem otrzymania odpowiednich informacji o tym, co dzieje się na drodze. Odpowiednich, czyli jakich?

Here proponuje nowe rozwiązanie – Split Lane Traffic (SLT), czyli zbieranie danych z uwzględnieniem pasów ruchu. Oczywiste? Dziwnym zrządzeniem losu nikt wśród dostawców danych dla producentów aut nie opanował do tej pory powyższej kwestii. Gdyby było inaczej, nawigacje bez trudu omijałyby miejsca, w których korek występuje tylko na pasie ruchu prowadzącym do zjazdu z głównej drogi. Albo lepiej wyznaczały trasę z ominięciem najbardziej kłopotliwych lewoskrętów, na których tracimy zwykle najwięcej czasu. A tak niestety wciąż nie jest. Dane o prędkości są zazwyczaj uśredniane, co oznacza, że stojący w korku na zjeździe z autostrady są brani pod uwagę tak samo jak kierowcy, którzy pozostają na głównej trasie i poruszają się na wprost bez żadnych opóźnień. A to oznacza, że do systemu traffic trafia niedokładna i przede wszystkim mylna informacja o korku.

W rozwiązaniu Here każdy pas ruchu jest monitorowany osobno, co z pewnością wzbudzi szczególne zainteresowanie inżynierów pracujących dla konkurencji. Powstaje bowiem zasadne pytanie: jak przy obecnych możliwościach pozycjonowania uzyskiwać dokładne dane o prędkościach przejazdów na pasach położonych tuż obok siebie? Odpowiedź jest prosta: wystarczy zapewnić odpowiedni punkt odniesienia. W tym przypadku jest nim lokalizacja skrzyżowań i węzłów drogowych, na których występuje wysokie ryzyko większych zatorów. Według danych Here, na świecie jest już ponad 100 tys. takich miejsc. Jeśli dla każdego z nich pojawiają się istotne różnice w odczytach prędkości, to staje się wówczas przedmiotem zainteresowania twórców nowego algorytmu.

Na podstawie dotychczas zebranych danych Here szacuje prognozy natężenia ruchu z uwzględnieniem kierunków jazdy. W oparciu o nie łatwiej oszacować ryzyko wystąpienia opóźnień na poszczególnych rozjazdach, a w konsekwencji na prowadzących do nich pasach. Trudno oczywiście wyrokować na ile rozwiązanie okaże się niezawodne w przypadku różnych stylów jazdy kierowców (gdy część omija korek i w ostatniej chwili próbuje dołączyć do sznura aut). Nierozwiązany pozostaje bowiem problem kultury jazdy i tych zmotoryzowanych, którzy wykonują manewry z niewłaściwego pasa ruchu (np. słynne omijanie lewoskrętu). W systemie wówczas pojawiają się sprzeczne dane: większość odczytów wyraźnego spowolnienia ruchu i zaledwie kilka przejazdów z wyższą prędkością.

Z powyższymi kłopotami borykają się nie tylko specjaliści Here czy innych firm przygotowujących dane traffic. Podobne rozwiązanie jak Here SLT stosuje w Polsce NaviExpert, który od ponad roku korzysta ze wzbogaconych algorytmów analizy natężenia ruchu drogowego. Adam Szarecki, dyrektor działu R&D twierdzi, że: „Technologia Community Traffic opracowana przez NaviExpert od ponad roku zawiera mechanizmy pozwalające na rozpoznawanie w sposób niezależny prędkości przejazdu na danym odcinku drogi w zależności od kierunku, w którym się poruszamy. W standardowej technologii traffic czas i prędkość przejazdu, którą system obserwuje i przewiduje, jest uwspólniona dla całego, pojedynczego odcinka drogi, zwykle od skrzyżowania do skrzyżowania.”

„Oczywiste jest jednak, że na dużych skrzyżowaniach, jeśli np. skręcamy w lewo, czas przejazdu tego samego odcinka drogi może różnić się drastycznie od czasu przejazdu na wprost. W przypadku technologii Community Traffic dane są analizowane z uwzględnieniem kierunku, w którym na skrzyżowaniu porusza się pojazd. To pozwala oddzielić czas przejazdu, w tym przypadku w lewo, od czasu przejazdu na wprost” – dodaje Szarecki.

Niezależnie jednak od poziomu zaawansowania algorytmów nawigacyjnych, wciąż pozostaje do zrobienia jeszcze jedno: przygotowanie odpowiednich informacji dla kierowców. Jeśli na wielopasmowej drodze zestaw GPS wskaże nam pas ruchu, którym najszybciej pokonamy duży węzeł, to dopiero wówczas docenimy nową technologię.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ