Router samochodowy. Czy w dobie smartfonów z funkcją udostępniania internetu ma sens? Sprawdziliśmy.

WiFi w samochodzie, po prostu. Tak Huawei przekonuje do swojego nowego produktu: routera przeznaczonego do użytku jedynie w aucie. Nigdzie indziej nam się nie przyda, gdyż może być zasilany tylko z typowego gniazda zapalniczki samochodowej. A takich właśnie gniazdek nie mamy w mieszkaniu czy w biurze. My w redakcji też nie. Ani w naszych domach.

CarFi to poręczny router. Jest stosunkowo niewielki i łatwy w montażu. Wystarczy wsunąć sprzęt do gniazda 12 V w aucie i uruchomić jednym, dużym przyciskiem. Trudno o pomyłkę, gdyż poza nim na obudowie znajdziemy tylko port USB oraz miejsce na kartę SIM.

Z instalacją nie powinniście mieć żadnych problemów. O ile w waszym samochodzie jest odpowiednia ilość miejsca. Huawei CarFi sprawdziliśmy w wielu autach testowych. I w niektórych mieliśmy problem, gdyż gniazda 12V były ulokowane głęboko w ciasnej konsoli, w związku z czym trudno było do nich wcisnąć router. Warto mieć to na względzie przed zakupem. Lepiej zawczasu sprawdzić czy urządzenie zmieści się w danym pojeździe, niż zawracać sobie głowę zwrotem zakupionego towaru.

Zasięg WiFi: czy to ważne w samochodzie?

Huawei CarFi może pracować nawet z 10 urządzeniami jednocześnie. Wprawdzie aż tylu nie próbowaliśmy podłączyć, ale podróżując z kompletem pasażerów zwykłym pięcioosobowym samochodem udało się zapewnić wszystkim dostęp do sieci. Podobnie było w typowym busie na podmiejskiej linii, którą codziennie dojeżdża do pracy mnóstwo osób. Siedząc na końcu przedłużonego Mercedesa Sprintera sprawnie połączyliśmy smartfon z routerem umieszczonym obok kierowcy, a na zasięg w kabinie nie można było narzekać. Można jednak mieć pretensje o coś zupełnie innego.

huaweicarfi-1024x576

Gdy za każdym razem uruchamia się silnik, trzeba ręcznie włączyć router. I poczekać chwilę na WiFi w kabinie. A to oznacza, że gdy co chwila „odpalamy” silnik (np. kurier), trzeba za każdym razem pamiętać o włączeniu sprzętu Huawei. Podobny problem może się pojawić w samochodach z systemem start/stop, w których przy odłączeniu silnika tracimy zasilanie w gnieździe zapalniczki. Przykre i dość uciążliwe.

Zasięg sieci: tu nie ma pola!

Pamiętacie scenę z komedii Machulskiego „Pieniądze to nie wszystko”? „Tu nie ma pola” usłyszeliśmy widząc przepiękny pejzaż z polem uprawnym w tle. W przypadku Huawei rzadko kiedy zapytacie o pole w samochodzie. Jeśli tylko operator sieci komórkowej zapewnia odpowiedni sygnał, to wówczas router – nawet gdy znajduje się nisko w samochodzie – świetnie radzi sobie z odbiorem. Sporadycznie mieliśmy problem z dostępem do internetu. Dobrym testem jakości połączenia jest słuchanie muzyki z serwisów on-line. Niemal bez żadnych przerw płynęły dźwięki nagrań wysokiej jakości z sieciowych serwisów streamingowych.

Czy warto kupić router samochodowy?

Tak, jeśli użytkujesz autobus czy zapewniasz usługę przewozu osób, którym w ramach atrakcji zapewniasz dostęp do internetu. Huawei CarFi to świetna propozycja dla przedsiębiorców zajmujących się transportem osób.

A co w przypadku zwykłego obywatela w samochodzie osobowym, którym podróżuje na co dzień? Router może wykorzystać, by zapewnić sieć współpasażerom. Ewentualnie na potrzeby urządzeń zainstalowanych w aucie, które wymagają połączenia online (tablet bez 3G, nawigacja PND z WiFi i dostępem do informacji o korkach w trybie online). Ale równie dobrze może skorzystać z funkcji tetheringu w smartfonie, co oznacza, że zakup Huawei staje się inwestycją w gadżet, bez którego da się obejść.

Jest jednak jeszcze jedno grono odbiorców, którym Huawei CarFi można śmiało polecić. Jeśli na co dzień testujesz mnóstwo urządzeń w samochodzie i potrzebujesz stabilnego dostępu do internetu, to Huawei CarFi jest godny polecenia. Innymi słowy mowa o osobach takich jak autor tekstu, dla którego CarFi jest świetnym narzędziem ułatwiającym codzienną pracę.

Zalety
+ możliwość podłączenia do 10 urządzeń
+ dobry zasięg sieci WiFi
+ stabilna praca
+ łatwa instalacja
+ obsługa LTE
+ dodatkowa aplikacja ułatwiająca konfigurację urządzenia

Wady
– problemy z podłączeniem w niektórych samochodach (ciasna wnęka z gniazdem 12V)
– wysoka cena: ponad 500 zł
– brak funkcji automatycznego włączania po podłączeniu zasilania

ZOSTAW ODPOWIEDŹ