Smartscooter w smart city? Z Bluetooth i NFC

0

Czy w mieście przyszłości będziemy poruszać się skuterami? Jeśli będzie to taki system, jak Gogoro i Panasonic, to mamy spore szanse. Oto skuter na miarę nowoczesnego miasta.

Elektryczny pojazd z niemal nieograniczonym zasięgiem w mieście? I zaawansowanymi technologiami łączności? Proszę bardzo: Smartscooter, owoc współpracy firm Gogoro i Panasonic. Dzieło inżynierii, które może oznaczać koniec ery smrodliwych silników spalinowych w jednośladach. A przy okazji pomysł na zupełnie nowy biznes w coraz większych i bardziej zatłoczonych metropoliach.

Czym jest Smartscooter? To elektryczny skuter z wymiennymi modułami zasilającymi, czyli akumulatorami litowo-jonowymi, które zapewnia Panasonic. Łatwość zastąpienia zużytego naładowanym ma kluczowe znaczenie. W zamierzeniu twórców poruszanie się po mieście oznacza podróżowanie pomiędzy gęstą siecią automatów do wymiany baterii: GoStations. Czyżby alternatywa dla miejskich inwestycji w wypożyczalnie rowerów? Bez obaw o wyczerpanie energii, można niemal na każdym rogu dokonać szybkiej wymiany. W ciągu 6 sekund. To nie błąd: 6 sekund! Szybciej niż jesteśmy w stanie wyciągnąć smartfon z ciasnej kieszeni czy jaskini bez dna, czyli damskiej torebki. Czy zatem w niedalekiej przyszłości zamiast automatów z napojami powstaną wersje z wymiennymi bateriami?

Gogoro chwali się, że stworzyło skuter nowej generacji, do którego budowy użyto materiałów stosowanych w supersamochodach. Rama to wytłoczona struktura rodem z wyczynowych aut sportowych: monokok z aluminium o podwyższonej wytrzymałości. Do niego przymocowano wielowahaczowe zawieszenie oraz podzespoły z karbonu. A poszczególne elementy (przekładnia planetarna, silnik chłodzony cieczą) rozmieszczono tak, że uzyskano równomierne rozłożenie masy: 50/50. W baterię wbudowano aż 25 różnych czujników, łączność NFC (Bluetooth 4.0 LE) oraz system zabezpieczeń z 256 bitowym szyfrowaniem. Brzmi zbyt akademicko? Pora zatem na pozostałe rozwiązania „connected”.

W skuter wbudowano 30 różnych czujników (temperatury, przeciążenia, światła, grawitacji). Zapewniono łączność z internetem, zarezerwowano przestrzeń w internetowej chmurze i zaprojektowano aplikację mobilną. W trakcie jazdy jednoślad na bieżąco synchronizuje dane łącząc się poprzez NFC z modułem baterii, systemem Gogoro Energy Network, aplikacją w smartfonie (Android, iOS), a także z automatami do wymiany akumulatorów GoStation. Po co? By kontrolując zasięg i naładowanie baterii zaplanować podróż pozwalającą dotrzeć do stacji wymiany akumulatorów w najbardziej właściwym momencie. Ponadto kierowca ma do dyspozycji funkcję analizy stylu jazdy, która na podstawie stałego monitoringu (przyspieszanie, hamowanie, prędkość, zasięg) dopasowuje algorytm wirtualnego doradcy. Innymi słowy: automat po sprawdzeniu i ocenie danych podpowie, jak jechać nie tylko po to, by wydłużyć zasięg, ale także by bez większych wyrzeczeń uniknąć ryzyka wyczerpania prądu. I choćby wykorzystać odzysk energii podczas hamowania.

Na koniec garść danych dla miłośników statystyk. Wbudowany silnik generuje moc maksymalną 6400 W (3250 obr./min). Producent podaje także moc w tradycyjnych koniach mechanicznych: 8,58 KM. Przyśpieszenie od 0 do 50 km/h: 4,2 s. A maksymalna prędkość: 95 km/h. Szacowany zasięg: ok 100 km. Masa z dwoma bateriami: 112 kg. Nie ma lekko. Nawet w smart city.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ