Wiele osób szuka miejsca na zastosowanie wirtualnej lub poszerzonej rzeczywistości. W wielu przypadkach jest to tworzenie pomysłów na siłę. Rynek e-commerce może jednak całkowicie się zmienić właśnie za sprawą poszerzonej rzeczywistości. Kupowanie spersonalizowanych przedmiotów stanie się dziecinnie proste.

W sieci kupujemy coraz chętniej. Nie nabywamy tam jednak wszystkich produktów. Nie mamy problemu z zakupem elektroniki, sprzętów AGD, książek, filmów. Coraz częściej nabywamy też odzież. Często jednak nasze internetowe zakupy poprzedzamy wizytą w sklepie. Wiele osób będąc na zakupach, w tym samym czasie w telefonie sprawdza, czy dany produkt można zakupić taniej. Wizyta w sklepie ogranicza się do zobaczenia na żywo, przymierzenia, porównania. Co jednak by się stało, gdybyśmy mogli bez wychodzenia z domu sprawdzić pewne przedmioty.

Doskonałą odpowiedź da nam wkrótce IKEA. Firma pod koniec września wypuściła aplikację na iPhone’y o nazwie IKEA Places. Korzysta ona z ARKit, narzędzia deweloperskiego Apple do tworzenia rozwiązań wykorzystujących poszerzoną rzeczywistość. Aplikacja pozwala na sprawdzenie, jak w naszym salonie będzie wyglądał fotel, który tak bardzo podoba nam się w katalogu. Takie rozwiązania były obecne już wcześniej, ale nigdy nie były tak dopracowane. Teraz ten fotel wygląda bardzo realnie, podobnie jak inne produkty. To otwiera zupełnie nową ścieżkę dla zakupu mebli i akcesoriów do domu. Nie musimy wybierać się do sklepu, możemy sobie świetnie zwizualizować produkt we własnych czterech ścianach.

Pójdźmy o krok dalej, ten sam ARKit umożliwia przeprowadzenie dość dokładnych pomiarów mieszkania, a to oznacza, że zamawianie mebli na wymiar również stanie się lada moment wygodniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki wirtualizacji znacząco obniżane są też koszty. Firmy mogą zaoferować spersonalizowany produkt, ale nie muszą go mieć w stałej ofercie. Łatwo za to pokażą klientom jak dana sofa będzie wyglądać w innym obiciu. Oprócz poszerzonej rzeczywistości, część studiów projektowych, czy deweloperów mieszkaniowych sięga po VR. Dzięki goglom do wirtualnej rzeczywistości można spokojnie prezentować wnętrza jeszcze zanim one powstaną. Ta sama metoda wykorzystywana jest przez salony samochodowe do prezentacji aut z inną wersją wyposażenia niż obecne na wystawie.

AR w przyszłości pozwoli nam również na przymierzanie ubrań i wymiarowanie siebie. W wygodny sposób będzie można „przymierzać” kolejne bluzki, spodnie, swetry i inne części garderoby nie ruszając się z domu. Dzięki skuteczności urządzeń mobilnych będzie można mieć pewność co do odpowiedniego wyboru rozmiaru.

Firmy, które jako pierwsze sięgną po taką technologię i wprowadzą przemyślane rozwiązania z zakresu AR/VR zyskają dużą przewagę konkurencyjną. Nowa technologia wymaga jednak także przełamania pewnej bariery wśród użytkowników. Dlatego właśnie kluczowe jest wprowadzanie rozwiązań, będących skutecznymi i przydatnymi. Na razie sporym hamulcem dla upowszechnienia się technologii VR jest próba wdrożenia jej na siłę, bez zaoferowania konkretnej wartości dodanej. W przypadku niektórych segmentów rynku e-commerce jest ona bardzo wyraźna. Zakupy mebli, akcesoriów do domu, czy nawet plakatów i dzieł sztuki mogą zostać w najbliższej przyszłości kompletnie odmienione.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ