W idealnym świecie nikt nie używa smartfona podczas jazdy. Lecz, kto nigdy tego nie zrobił niech pierwszy rzuci kamień, bądź przynajmniej nie czyta dalej tego materiału.

Rzeczywistość nie jest jednak tak kolorowa. I mimo coraz wyższych mandatów, rosnącej liczby wypadków i kampanii społecznych, nagminnie korzystamy ze smartfonów w trakcie jazdy samochodem. I pewnie w dobie mediów społecznościowych oraz nawigacji online, będziemy korzystać jeszcze więcej. Właśnie z takiego założenia wychodzą twórcy Drivemode – aplikacji umożliwiającej łatwe korzystanie z wybranych funkcji smartfona (nawigacja, media społecznościowe, rozmowy telefoniczne czy wiadomości), za pomocą komunikacji głosowej. Chodzi o to, by jak najmniej odrywać uwagę kierowcy od tego, co się dzieje na drodze. Innymi słowy – aplikacja zapewnia możliwość korzystania z telefonu, bez konieczności patrzenia na niego.

Drivemode zadebiutował w 2014 roku pozyskując ponad 2 miliony dolarów. Od początku był dostępny tylko na Androida i tak niestety pozostało do dziś. Użytkownicy iOS muszą się obejść smakiem. Być może zmieni się to za sprawą Panasonica oraz Miyako Capital, Mitsui Sumitomo Insurance Venture Capital czy Innovative Venture Fund Investment L.P., którzy wspólnie zainwestowali właśnie w Drivemode 6,5 milionów dolarów.

Udział w tej grupie Mitsui Sumitmo Insurance Venture Capital pokazuje, jak blisko dzisiaj motoryzacji do ubezpieczeń komunikacyjnych i jaką rolę InsurTech zacznie niebawem ogrywać w branży automotive. Zresztą o firmy z sektora MotoTech zaczynają bić się firmy na pozór nie związane z nim. Niedawno potwierdził to Intel kupując Mobileye za astronomiczne 15 miliardów dolarów, teraz za nieco mniejszą kwotę, krok w tym kierunku robi Panasonic.

Polska za to nie może pochwalić się podobnymi inwestycjami, mimo, że ciekawych firm nie brakuje. MCI od kilku lat bezskutecznie próbuje sprzedać NaviExperta, który pokazuje, że jak mało która firma z branży techmoto dokładnie wie, w którym kierunku zmierza. Dzisiaj nie jest już tylko dostawcą nawigacji online zaopatrującym w swój produkt operatorów telekomunikacyjnych, ale poprzez współpracę z Link4 śmiało zerka w obszar Usage-Based Insurance, oferując NaviExpert Telematics w kierunku flot samochodowych, a teraz uruchamiając FindPark – zapewnia komplementarną usługę do nawigacji, czyli wyszukiwarkę wolnych miejsc parkingowych. W Stanach już by ich kupili.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEdimax doda inteligencji w polskich domach
Następny artykułGdy tradycyjny pilot zginie na dobre, ratunkiem jest aplikacja
Niezależny ekspert w branży usług lokalizacyjnych i nawigacyjnych z kilkunastoletnim doświadczeniem. Posiada bogatą wiedzę oraz doskonałą znajomość krajowego i światowego rynku związanego z usługami „connected”, w tym M2M i IoT. Jest pomysłodawcą oraz założycielem portalu lokalizacja.info, magazynu Connected Life, Connected Business Life, organizatorem cyklu konferencji z serii Connected Life Business Events: Navigation Trends, Geomarketing Forum, Telematics Forum, Connected Health czy Connected Insurance. Prowadzi także w działalność doradczą dla firm z sektora M2M/IoT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ