Oszczędności na paliwie i ubezpieczeniach to tylko początek listy korzyści, jakie można zyskać dzięki urządzeniom lokalizacyjnym zamntowanym w samochodach służbowych i aplikacjom do ich zarządzania. Firmy mogą również wspomóc siły sprzedaży, a także lepiej zarządzać dostawami do klientów, czy przeprowadzić zdalny monitoring pracy.

Każda firma optymalizuje koszty kierując się oszczędnościami. W firmach transportowych, handlowych, generalnie – tam, gdzie używa się jednego czy kilku samochodów służbowych – koszty ich użytkowania w ewidentny sposób wpływają na rentowność biznesu. Jak zmniejszyć te koszty? Jak wyeliminować niepożądane zachowania pracowników i jak zwiększyć ich bezpieczeństwo na drodze? Odpowiedzią na te pytania jest niewielkie urządzenie instalowane pod kierownicą auta, które wysyła dane lokalizacyjne do aplikacji.

Nie tylko licznik kilometrów

Z aplikacji, której przykładem jest proAuto od T-mobile, może korzystać każda firma posiadająca samochody służbowe, czy to osobowe, czy dostawcze. Niewątpliwie jednak najbardziej zainteresowani aplikacją mogą być właściciele firm logistycznych, transportowych oraz utrzymujących rozległe sieci sprzedaży. W ich przypadkach nie tylko optymalne ułożenie tras, ale również kontrola pracowników w terenie wpływa na efektywność kosztową pojazdów służbowych oraz jakość obsługi klientów. Na przykład, gdy klient firmy poprosi o dodatkową wizytę przedstawiciela handlowego, wówczas można skierować do niego tego, który znajduje się najbliżej.

Dzięki rozwiązaniu IT właściciel firmy może również kontrolować prędkość, z jaką poruszają się pojazdy. Informacja o przekroczeniu dozwolonej prędkości, przez orkeślony samochód, jest rejestrowana w aplikacji, do której właściciel ma dostęp w dowolnym momencie. Ekonomiczna jazda wpływa na mniejsze spalanie, a to z kolei przekłada się na mniejsze zużycie paliwa, czyli oszczędności. Nie mniej istotnym jest wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa na drodze. Pracownicy mając świadomość istnienia urządzenia rejestrującego prędkość, jeżdżą po prostu uważniej.

Wreszcie, coraz częściej ubezpieczyciele proponują zniżki na ubezpieczeniach AC, gdy w samochodzie zamontowany jest lokalizator. Oszczędności z tego tytułu mogą sięgać kilku tysięcy złotych.

Ufam, ale sprawdzam

Właściciele firm mają też w zasięgu ręki możliwość zdalnego monitorowania samochodów służbowych, przez wyznaczanie stref zakazanych dla określonych samochodów. W ten sposób eliminuje się z listy nadużyć czasu pracy i służbowego auta np. pobyt pracownika w centrum handlowym. Za każdym razem, gdy pracownik złamie zakaz komórka właściciela firmy odbierze powiadomienie.

Poza tym, rozwiązania lokalizacyjne i czujniki zamontowane w samochodzie, pozwalają na kontrolę ubytków paliwa w baku, niezwiązanych z jazdą, a nie tylko zużycie paliwa w trasie. Już teraz wiele firm transportowych w kraju zdecydowało się na aktywację usługi tego typu.

Warto pamiętać:

  1. Każda firma, niezależnie od wielkości, może korzystać z systemów zdalnej lokalizacji, oszczędzając na kosztach utrzymania pojazdów firmowych.
  2. Aplikacja zainstalowana na komputerze, w smartfonie czy tablecie, pozwala monitorować trasy samochodów, kontrolować zużycie paliwa, styl jazdy i poziom paliwa w baku. Oszczędności z tego tytułu zauważy każda firma z dowolnej branży, nawet jeśli będzie monitorować zaledwie jeden samochód.
  3. Koszty aplikacji zwracają się już pierwszego miesiąca i przewyższają wielokrotnie zainwestowane środki.

Autorem tekstu jest Robert Idziak, Kierownik Działu Rozwoju Biznesu i Współpracy Partnerskiej T-Mobile Polska S.A.

Ten artykuł najpierw został opublikowany w numerze styczeń/luty 2017 Connected Life Magazine. Chcesz jako pierwszy otrzymywać go na biurko? Zamów prenumeratę: http://clcg.pl/kup-magazyn

ZOSTAW ODPOWIEDŹ