Dzisiaj dzień bez samochodu. Jeszcze kilka lat temu, właśnie tego dnia ogromną popularnością cieszyła się bezpłatna komunikacja miejska. A jak jest dzisiaj? W czasach Internet of Things?

Warszawski ZTM już tradycyjnie ogłosił, że podróżowanie komunikacją miejską odbywać się będzie bezpłatnie. Co więcej, za pozostawienie auta na parkingach P + R również nie trzeba płacić. Tych z kolei, co muszą skorzystać z samochodu, zachęca do tego korporacja taksówkarska EcoCar, która tego dnia pasażerów wozić będzie autami z silnikami hybrydowymi. Wszystko po to, by zmniejszyć emisję CO2 i pokazać, że transport miejski może być ekologiczny.

W Europejski Dzień bez samochodu angażują się również firmy działające w obszarze nowych technologii. Na przykład Microsoft poinformował o akcji Rowerem do pracy. W tym wypadku cel jest jeszcze bardziej szczytny, gdyż poza troską o środowisko, każdy przejechany przez pracowników firmy kilometr, przelicza się na punkty. A im więcej ich będzie, tym więcej pieniędzy Microsoft przeznaczy na rehabilitację dziecka jednego z pracowników. Każde  100 punktów, to 5 zł.

Żeby było jeszcze bardziej technologicznie, to okazuje się, że cała rowerowa akcja w Microsoft, to inicjatywa Activy – projektu, który zwyciężył w konkursie Microsoft Imagine Cup, w ścieżce dedykowanej inteligentnym miastom. Dzięki wykorzystaniu technologii Azure i platformy Xamarin, startupowa idea rozrosła się do imponujących rozmiarów. Twórcom nie tylko udało się namówić pracowników Microsoft do przesiadki na rowery, ale przede wszystkim trafić z projektem na urzędową ścieżkę – rozmawiają już w władzami polskich miast. Celem jest wypracowanie rozwiązań w promocji transportu rowerowego.

Podobny cel ma Roovee – startup, który można było zobaczyć podczas dopiero co zakończonej VI edycji Smart City Forum. Startują z rowerami miejskimi w modelu bikesharing. Dzięki zaawansowanej technologii opartej o Internet Rzeczy oraz dedykowanej aplikacji, rowery będzie można w dowolnym miejscu wypożyczać i w dowolnym oddawać. Bez konieczności budowania stref odbioru i zdania. I tak, jak w przypadku carsharingu – rower można odblokować za pośrednictwem aplikacji. Co ciekawe, projekt idealnie wkomponowuje się w ideę smart city, jednak jeszcze lepiej może być wykorzystywany przez korporacje, które podobnie jak Microsoft, chcą promować zdrowy styl życia wśród swoich pracowników. Wszystko wskazuje na to, że właśnie na aktywności fizycznej będą budowane korporacyjne programy motywacyjne. Głęboko wierzy w to także Garmin, który swoimi opaskami chce zainteresować działy HR.

Co dzisiaj można zatem jeszcze zrobić, by choć symbolicznie odnieść się do Europejskiego Dnia Bez Samochodu? Poza komunikacją miejską, istnieje możliwość skorzystania z systemów wypożyczalni rowerów miejskich, np. Veturilo, ale także wypróbowania ideii wspólnych przejazdów, jaką od lat już w Polsce lansuje BlaBlaCar czy Yanosik Autopstop. Carpooling zdobywa coraz większe uznanie, a ostatnio zwrot w tym kierunku wykonała nawet myTaxi. Co prawda nazywa to ridesharingiem, ale pomysł jest podobny. Dzięki mytaxi match można współdzielić przejazd taksówką z innymi pasażerami i dzielić koszty podróży.

W ramach mytaxi match, koszt przejazdu taksówką, obejmujący opłatę startową oraz wspólnie przejechany odcinek, będzie dzielony proporcjonalnie do przejechanego dystansu między dwóch pasażerów zamawiających przejazd z różnych miejsc, wybierających miejsce docelowe na podobnej trasie. W wypadku, gdy aplikacja nie znajdzie pasażerowi partnera do przejazdu, pasażer odbędzie standardowy kurs, jednak z 25% zniżką. Dodatkowo, w ramach mytaxi match, dostępni będą kierowcy taksówek mytaxi ze stawką nie większą niż 2 zł/km. Niestety póki co, usługa dostępna jest jedynie w Warszawie, ale dzisiejszy dzień, to akurat doskonała okazja, by z niej skorzystać.

Oczywiście przytoczone powyżej rozwiązania, to nie jedyne dostępne w dużych miastach w ramach sharing economy. Są jeszcze wypożyczalnie skuterów i inne formy współdzielenia, których będzie z każdym miesiącem przybywać. Dla klientów firmowych działają już pierwsze programy fleet sharingu, a z nieoficjalnych informacji, jakie trafiają do naszej redakcji wiemy, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Właśnie fleet sharing może być już niebawem dużą alternatywą dla leasingu pojazdów flotowych. Ale to temat na zupełnie inny materiał. Tymczasem zostawcie swoje auta w garażu. Przynajmniej dziś.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUczyńmy Warszawę europejską, zimową stolicą Internet of Things
Następny artykułCisco Talos znalazł lukę w Avast CCleaner
Niezależny ekspert w branży usług lokalizacyjnych i nawigacyjnych z kilkunastoletnim doświadczeniem. Posiada bogatą wiedzę oraz doskonałą znajomość krajowego i światowego rynku związanego z usługami „connected”, w tym M2M i IoT. Jest pomysłodawcą oraz założycielem portalu lokalizacja.info, magazynu Connected Life, Connected Business Life, organizatorem cyklu konferencji z serii Connected Life Business Events: Navigation Trends, Geomarketing Forum, Telematics Forum, Connected Health czy Connected Insurance. Prowadzi także w działalność doradczą dla firm z sektora M2M/IoT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ