Szacuje się, że w miastach będzie powstawać coraz więcej obszarów zielonych, w tym parków. Aby skutecznie nimi zarządzać, bez wpływu na osoby odwiedzające, Husqvarna stworzyła projekt Solea – system autonomicznych kosiarek wyposażonych w sztucznych inteligencję, drona zwiadowczego oraz drona transportowego, który dostarczy zespół kosiarek w wyznaczone miejsce.

Koncept Husqvarna Solea doskonale wkomponowuje się w świat oparty o Internet of Things. To również odpowiedź na potrzeby miejskie, które powinny pojawić się do roku 2030. Jak wynika z raportu dotyczącego przyszłości parków miejskich, liczba terenów zielonych ma wzrosnąć. Co więcej, pojawią się także nowe rodzaje ogrodów, umiejscowione m.in. na dachach budynków, co przyczyni się do zintensyfikowania obsługi i konserwacji zupełnie nowej zielenie miejskiej. Dzięki Solea powinno być to łatwiejsze.

Koncpet Husqvarny to autonomiczny i ekologiczny system do profesjonalnej pielęgnacji trawników, który będzie dbał o nie przez całą dobę, a do jego obsługi wymagany będzie jedynie nakład pracy operatora. Dzięki niemu firmy profesjonalnie zajmujące się pielęgnacją krajobrazu miejskiego będą mogły skupić się na bardziej wymagających zadaniach, a tym samym ograniczyć koszty osobowe. Jak twierdzi Pavel Hajman, Prezydent Husqvarna Division – „przewidujemy, że autonomiczne kosiarki staną się kluczowym produktem dla profesjonalnych zespołów zarządzających miejskim krajobrazem w nadchodzących latach”.

Jak działa Husqvarna Solea?

Autonomiczny system do pielęgnacji trawników przeznaczony jest szybkiej i cichej pracy przez 24 godziny na dobę. Podczas pracy system gromadzi dane i informacje w czasie rzeczywistym, wspierając specjalistów zarządzających zielenią miejską w niezbędnych pracach, a także zapewnia całościowy pogląd oraz wiedzę na temat kondycji parku.

System składa się z pięciu elementów: drona zwiadowczego, czujników na stałe umieszczonych w parku, drona transportowego, autonomicznych kosiarek i chmury z elementami sztucznej inteligencji:

  • Dron zwiadowca – wyposażony jest w czujniki do skanowania obszaru oraz zbiera dane z terenów zieleni. Następnie przesyła te informacje do chmury;
  • Czujniki na stałe umieszczone w parku – nieustannie gromadzą dane, aby wspomóc system w celu stworzenia całościowego obrazu potrzeb i kondycji parku;
  • Chmura wyposażona w sztuczną inteligencję – pozwala oszacować czas i jednostki niezbędne do wykonania pracy w parkach;
  • Dron transportowy – odbiera z chmury współrzędne lokalizacji i priorytetową trasę różnych obszarów, w których musi podjąć pracę, a następnie transportuje autonomiczne kosiarki i drona zwiadowcę do miejsc wykonywania pracy. Podczas lotu ładuje kosiarki i zwiadowcę. W czasie, gdy nie jest używany, a także w trakcie lotu, dron jest zasilany energią słoneczną;
  • Dziewięć kosiarek autonomicznych – mogą pracować indywidualnie lub jako grupa. Przemieszczają się unosząc 3-5 cm nad ziemią (w zależności od ustawień). Centralny wentylator w kanale powietrznym w połączeniu z dodatkowymi małymi wentylatorami w każdym rogu sprawia, że kosiarki są zwinne i precyzyjne. Podczas pracy kosiarki stale komunikują się ze sobą, a dron zwiadowca wspiera ich pracę z lotu ptaka. Przewiduje ruch w parku i inne zmiany, które mogą mieć wpływ na prace konserwacyjne.

Ze względów bezpieczeństwa każda kosiarka wyposażona jest w czujniki rozpoznawania obiektów i monitorowania stanu trawnika, są również wyposażone w czujniki wilgotności i odżywienia gleby. Kosiarki ładowane są przez solarną membranę, która znajduje się na obudowie kosiarki. Mogą być także ładowane za pośrednictwem drona transportowego podczas wykonywania zadań i między nimi.

Autonomiczny dron transportowy zbudowany jest się z super lekkiej struktury z włókna węglowego. Ma średnicę 150cm i wysokość 80 cm. Górna część drona jest pokryta membraną z ogniw słonecznych, które wspomagają szybkie ładowanie indukcyjne, które ma miejsce w bazie drona.

Czy Polskie miasta będzie stać na rozwiązanie proponowane przez Husqvarnę? Oczywiście barierą jest koszt zakupu, lecz jeśli spojrzymy na inwestycję długoterminowo – z pewnością tego typu rozwiązania mogą się opłacać. My wierzymy, że przynajmniej w największych miastach Polski, w najbliższych latach zobaczymy armię robotów koszących.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułConnected Sex to wciąż olbrzymia nisza do zagospodarowania
Następny artykułPrzenośny hotspot LTE na służbowe podróże
Niezależny ekspert w branży usług lokalizacyjnych i nawigacyjnych z kilkunastoletnim doświadczeniem. Posiada bogatą wiedzę oraz doskonałą znajomość krajowego i światowego rynku związanego z usługami „connected”, w tym M2M i IoT. Jest pomysłodawcą oraz założycielem portalu lokalizacja.info, magazynu Connected Life, Connected Business Life, organizatorem cyklu konferencji z serii Connected Life Business Events: Navigation Trends, Geomarketing Forum, Telematics Forum, Connected Health czy Connected Insurance. Prowadzi także w działalność doradczą dla firm z sektora M2M/IoT.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ