Już w przyszłe wakacje w Szwecji będzie można podróżować hybrydowym autobusem zasilanym indukcyjnie. Szykuje się transportowa rewolucja dla nowoczesnych miast.

Przystanek autobusowy jako bezprzewodowa stacja ładująca? Czemu nie! Królewski Instytut Transportowy w Sztokholmie oraz Scania przygotowują się do przetestowania nowej technologii ładowania autobusów miejskich. W Sodertalje powstanie stacja ładująca na jednym z miejskich przystanków.

„Głównym celem badania jest ocena technologii w warunkach rzeczywistych” – mówi Hakan Sundelin z firmy Scania.

„Chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o technologii i współpracy systemów a jednocześnie poznać, jak kierowcy i pasażerowie postrzegają nowe rozwiązanie. Naszym celem jest to, by nie dostrzegali żadnych różnic” – dodaje Sundelin.

W ramach testu na ulice miasta trafi hybrydowy autobus. Pojazd został przystosowany do bezprzewodowego ładowania ze specjalnej stacji wbudowanej w nawierzchnię przy przystanku. Scania chwali się, że wystarczy 6-7-minutowy postój, by uzupełnić zapasy energii na cały kurs. Producent nie precyzuje jednak jak długa jest trasa. I jaka jest żywotność wbudowanych akumulatorów, co akurat ma ogromne znaczenie dla przewoźnika. Perspektywa wymiany kompletnego zestawu baterii co kilka lat nie jest zbyt kusząca ze względów ekonomicznych.

„Miejskie testy w Sodertalje są pierwszym krokiem w kierunku całkowicie zelektryfikowanych dróg, których powierzchnia umożliwi ładowanie pojazdów elektrycznych” – wyjaśnia Hakan Sundelin. „Budowa infrastruktury i zmodyfikowanie floty autobusów do pojazdów, działających wyłącznie na energii elektrycznej, zapewni wiele korzyści dla miasta. Dysponując flotą 2000 autobusów może ono zaoszczędzić do 50 mln litrów paliwa rocznie. Oznacza to, że koszty da się zmniejszyć nawet o 90 proc.” – stwierdza Hakan.

Czy są to kuszące wiadomości dla samorządów miast? Z pewnością. Niestety nie znamy kosztów inwestycji związanej ze stworzeniem infrastruktury jak i kosztów eksploatacji (ile kosztuje jednorazowe ładowanie autobusu?). Może się bowiem okazać, że ogromne możliwości imponującego oszczędzania paliwa może kosztować wyjątkowo dużo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ