W trzecim kwartale tego roku sprzedano na całym świecie 21 mln urządzeń wearables. To niemal trzykrotnie więcej w porównaniu do Q3 2014. 

Z raporty firmy IDC wynika, że zainteresowanie wearables jest ogromne. Rok do roku wzrosło o 197,6 proc., bo nowych właścicieli znalazło 21 mln urządzeń w stosunku do 7,1 mln sztuk w Q3 2014. Liderem rynku jest Fitbit, który wyprzedza Apple i Xiaomi. „Wczesne stadia rynku wearables doprowadziły do ostrej konkurencji wśród wiodących dostawców, a chińscy producenci przejęli pęd rynku i osiągnęli spore udziały w sprzedaży” – komentuje Ramon Llamas z IDC.

Jak zauważają analitycy, wyższa sprzedaż inteligentnych zegarków nie wpłynęła negatywnie na zainteresowanie trackerami fitness co oznacza, że na razie produkty z tych kategorii mogą współistnieć i rozwijać się. Zapewnia to użytkownikom końcowym wybór w zakresie rozwiązań i funkcjonalności, począwszy od prostego lokalizowania pozycji podczas ćwiczeń po możliwości zbliżone do tych, jakie oferują smartfony.

„Widełki dotyczą nie tylko funkcji, ale i cen” – twierdzi Jitesh Ubrani, starszy analityk w IDC. „Średnia cena smartwatchy i opasek wynosi nieco ponad 400 dolarów, podczas gdy wersje podstawowe kosztują ok. 94 dolarów. Różnica ta pozostawia wiele miejsca dla nowych graczy, takich jak Fossil i niszowych graczy, takich jak Pebble, którzy mają możliwość jego zagospodarowania”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ